Nie kocham Cię Ojcze? Recenzja „I Love You Dad” Karola Grygoruka

Jest listopad, a ja po raz drugi zabieram się za pisanie recenzji „I Love You Dad” Karola Grygoruka. Pierwsze podejście zaliczyłam w lipcu, budując sobie zupełnie inny obraz i spostrzeżenia wobec jej treści, szczególnie że atmosfera na zewnątrz była pełna letniego optymizmu. Dzisiaj z letniego optymizmu zostało niewiele, co jednak nie oznacza, że będę się wyżywać, bo pogoda to nie wina Karola. 

Karol Grygoruk, artysta, dokumentalista, fotograf komercyjny, członek RATS Agencji oraz wykładowca na warszawskiej Akademii Fotografii. Książka I Love You Dad jest jego debiutancką publikacją wydaną selfpublishingowo w 2017 roku, która swoją premierę miała na festiwalu Polycopies (podczas Paris Photo ), który co roku ma dość egzotyczne miejsce jak na wystawianie 'papieru’, a mianowicie-łódź Concorde-Atlantique na Sekwanie. Była prezentowana również podczas 16. edycji Miesiąca Fotografii w Krakowie. W przestrzeni galeryjnej znalazła miejsce w poznańskim Pix.House, Miejscu Przy Miejscu we Wrocławiu oraz Leica Gallery w Warszawie.

Jeśli chodzi o recenzję 'świeżynki’, to spóźniłam się z jakieś dobre dwa lata, pozwala to jednak bym swoim żółwim tempem, bez większej presji promocyjnej mogła zebrać myśli. W przypadku I Love You Dad mamy do czynienia z książką reportersko- artystyczną, wykonaną ze sznytem trashowej fotografii modowej charakterystycznej dla magazynów takich jak I-D, czy Cactus Magazine. Grygoruk zestawia te obrazy z bardzo trudnym i złożonym tematem monarchii konstytucyjnej panującej w Tajlandii, czego autor był świadkiem podczas swoich dwóch wypraw-przed i po śmierci króla Bhumibola Adulyadeja (tytułowego Ojca). Tym samym Grygoruk wchodzi w rolę obcego, innego, podróżnika, człowieka, który wpada i wypada z tej egzotycznej krainy. Całość Ojca oparta jest na rytmie wizualnym związanym z kontrastowym dobieraniem fotografii na zasadzie dyptyków, od czasu do czasu przerywanych czarną stroną rozkładówki. Są fotografie kolorowe i czarnobiałe, część z nich to portrety młodzieży wykonane z płaskim fleszem charakterystycznym dla 'małpek’ z lat 90 tych. Jednak zdecydowana większość to dokumentalne sceny z Tajlandii, martwe natury, butelki Fanty, puszki Coca Coli, martwe zwierzęta, żywe zwierzęta, żołnierze, mnisi, nagie kobiety, transseksualiści, architektura, samochody, dzieci, portrety monarchów, złote ramy, kapliczki, centra handlowe, ulice-brudne ulice, McDonald, mięso, bezdomni, tłumy, metro. Paleta miasta. Wizualnie są to obrazy bardzo satysfakcjonujące, jednak do złudzenia przypominają stream obrazów z sieci. Zalewają odbiorcę i przytłaczają.

Co jednak z tytułowym Ojcem? Najwięcej o historii monarchii i jej wpływie na tajów oraz tajki od pokoleń dowiadujemy się z dwóch autorskich tekstów Wiktorii Michałkiewicz, oraz Pawła Starca, które znajdują się w sercu publikacji. To one nadają photobooki pogłębiony wymiar socjologiczny i powodują, że w zupełnie innym świetle można spojrzeć na materiał Grygoruka. Jednak nie są to teksty do połknięcia na jedno posiedzenie. Osobiście zabrałam się do nich z ołówkiem oraz notatnikiem, co skończyło się na podkreślaniu i tłumaczeniu wyrazów, a na końcu notowaniu wniosków na książce. Właśnie biało-rękawiczkowi zwolennicy oglądania photobooków mnie znienawidzili. 

Self-publishingowy pięćset sztukowy nakład biorąc pod uwagę realia wydawnictw książek fotograficznych w Polsce jest imponujący. Graficznie Grygoruk był wspierany przez Martynę Wyrzykowską. W efekcie dostajemy minimalistyczną, dobrze wykonaną szyto-klejoną i tłustą publikację z niepotrzebnym tekstem kuratorskim Wiktorii Michałkiewicz na wstępie i okładką, na której widnieje wytatuowany, młody mężczyzna rodem ze streetwearowego magazynu. Nic nie wskazuje, że to photobook o złożonym tajskim społeczeństwie.
I Love You Dad mimo swoich małych nieścisłości to opowieść o nierealnej dla nas despotycznej monarchii militarnej, w której jest miejsce i na Fantę i na Pepsi, a Grygoruk doskonale wie jak bawić się i kusić nas obrazem.

Autor: Karol Grygoruk
Tytuł: I Love You Dad
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 2017
Autor fotografii: Karol Grygoruk
Autorka i autor tekstu: Wiktoria Michałkiewicz, Paweł Starzec
Język: angielski
Opracowanie graficzne: Martyna Wyrzykowska
Wydawca: Karol Grygoruk
Liczba stron: 
Format:
Oprawa: miękka
Technika druku:
Nakład:
ISBN: –