Słów kilka o trzech photobookach Ilony Szwarc

W tych trzech kolorowych zeszytach skondensowana jest trauma fotografii feministycznej ostatnich trzydziestu lat, a swoboda z którą Ilona Szwarc z tym wszystkim sobie poczyna jest chyba największym atutem publikacji. Czy pamiętacie Monikę Dudę i jej książkę Unmade z 1999 roku? A pamiętacie Ewę Partum i jej performance Zmiana. Mój problem jest problemem kobiety z 1979…

Read More
Wymiana puszkami, czyli kika słów o książce „Early Works” Ivarsa Gravlejsa

Dla Ivarsa Gravlejsa fotografia rozpoczęła się od wymiany kolekcji puszek po napojach na aparat fotograficzny. Tego typu niezwykła ekonomia możliwa była chyba tylko w jednym miejscu i momencie historycznym, w Europie Wschodniej w czasie schyłku i rozpadu bloku sowieckiego. W nagrodzonej na konkursie First Photobook Award książce Gravlejs odświeża kategorię fotografii wernakularnej sięgając do własnego…

Read More
Przekopując archiwa. „Fabryka Samochodów Małolitrażowych „POLMO” Bielsko-Biała” W. Nowakowskiego, D. Rago, Z. Siemaszko

W 1973 roku w pejzaży polskich dróg i ulic ukazał się mały zwinny samochodzik – POLSKI FIAT 126p. Stał się od razu przedmiotem sporów, dyskusji, często żartów, lecz przede wszystkim – przedmiotem pożądań i oczekiwań. Sześć lat później opublikowany został obszerny, czterojęzyczny album fotograficzny wszechstronnie ilustrujący pracę Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej (oraz okolicznych, współpracujących…

Read More
Przekopując archiwa. „Ten kraj nazywa się Litwa” Romualdasa Rakauskasa i Antanasa Sutkusa

„Ten kraj nazywa się Litwa” to wyrazisty esej fotograficzny z lat 1960., skomponowany z portretów Litwinów i pejzaży litewskich. I chociaż sfotografowani ludzie należą w większości do typów prostych i rdzennych, to ani nie reprezentują klasy robotniczej, ani pozostająca w tle tych fotografii architektura Litewskiej Republiki Rad nie ma wiele wspólnego z propagowanym jak ZSRR…

Read More
Przekopując archiwa. „Fotografika” Edwarda Hartwiga

„Fotografika” potocznie uważana jest za najważniejszy, a nawet jedyny polski artystyczny album fotograficzny, aż po schyłek lat 70. XX w. Nie bez pewnej racji. Z pewnością jest to dzieło w swoim gatunku modelowe i doskonale dopracowane. Książką tą Edward Hartwig nie tylko ustanowił siebie spadkobiercą tradycji Jana Bułhaka, odkrywcy “fotografiki”, ale przede wszystkim zaproponował własną, zmodernizowaną…

Read More