Aplipaplibliteblau. Recenzja photobooka „Figle-migle” Anny Małgorzaty i Mirosława Stankiewiczów

Kto tego słowa nie wypowie, ten nie będzie grał.

Przed pełną wiosną i związanymi z nią przyjemnościami, na rozgrzewkę i na początek przebudzenia z zimowego snu trafiła do mnie publikacja Figle – migle. Książka istnieje dzięki Annie Małgorzacie Stankiewicz, która postanowiła uporządkować fotografie swego ojca, Mirosława Stankiewicza, wybierając z ogromnej kolekcji jedynie część zdjęć pochodzących z lat 60. To świadectwo powojennej Polski ukazane oczami dzieci z zadowoleniem traktujących ją jak ogromny, ekscytujący plac zabaw i należy tu od razu podkreślić, że nie brak im kreatywności!

Doskonałą zabawką jest słup drogowy, zamarznięta sadzawka, pędzący pociąg czy po prostu puste studnie starych kamienic. Każda szyba, każdy manekin jest niczym zaproszenie do snucia swoich, coraz to ciekawszych opowieści. Nie widzimy tu trudów związanych z odbudową Polski, nie widzimy kartek na słodycze, cukier i mięso, długich kolejek czy panującej wówczas cenzury. Widzimy żyjące w tym systemie dzieci, a właściwie dzieci żyjące obok niego. Wdrukowane w papier fotografie reprezentują to, co w dzieciach najbardziej nam się podoba, ich ciekawską naturę skierowaną na rzeczy, których dorośli nie są zdolni zauważyć bądź zauważyć się wstydzą.

Dzieci powojennej, zajętej, zniewolonej wciąż Polski wydają się być odważniejsze niż dorośli, na przekór wszystkiemu zagospodarowują wiejskie i miejskie przestrzenie. Wypełniają je szczerym uśmiechem i zabawą. Do tego nadający nostalgii upływ czasu sprawia, że każde zdjęcie wydaje się być bardziej klarowne, zarażające panującą na nich swawolą. 

To książka dla młodych nie pamiętających tego świata, który schował się za rogiem. To również książka dla starszych, którym tęskno do niektórych skrawków przeszłości. Nie znajdziemy tu głębokiej analizy istotnych zjawisk społecznych (których już zliczyć się chyba nie da) za to odnajdziemy wszystko to, czego współczesna, ciasna rzeczywistość tymczasowo nie oferuje, czyli po prostu szczerość i swobodę.

PS: gorąco polecam zobaczyć tę książkę z każdą babcią.

Photobooka można kupić pod tym adresem.

Autorzy: Anna Małgorzata Stankiewicz i Mirosław Stankiewicz
Tytuł: Figle-migle
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 2020
Autor fotografii: Mirosław Stankiewicz
Autorki tekstu: Kamila Dworniczak, Anna Małgorzata Stankiewicz
Język: polski, angielski
Projekt graficzny: Natalia Mikołajczuk
Wydawca: self-publishing
Liczba stron: 144
Format: 23 x 23 cm
Oprawa: twarda
Druku: Petit, Lublin
Nakład: 500
ISBN: 978-83-956902-0-4